Skip to main content

PSL i Polska2050 rozmontowują ochronę przyrody w Polsce

Posłowie PSL oraz Polski 2050 przedstawili projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, który zablokuje powstawanie nowych rezerwatów. Chodzi o tak zwane weto samorządowe – rady gmin musiałyby wyrazić zgodę na objęcie tą formą ochrony najcenniejszych przyrodniczo terenów. Podobny mechanizm blokuje powstawanie parków narodowych od 25 lat. 

Kto podpisał się pod projektem? Są to posłowie, którzy szli do wyborów w 2023 roku z hasłem „Lasy nie dla kasy” i innymi przyrodniczymi postulatami, pozując na „najbardziej zieloną partię w polskiej polityce”, na przykład Szymon Hołownia. Przyrodnik Adam Wajrak opublikował na Facebooku list otwarty do byłego lidera Polski 2050 z prośbą o wycofanie podpisu. 

Hołownia odpisał na ten list odmawiając wycofania podpisu pod projektem. W odpowiedzi powołuje się na prawo mieszkańców do decydowania o swoim sąsiedztwie, na oddawanie im podmiotowości. Jednak zauważmy, że obecnie decyzję o powstaniu rezerwatu podejmuje Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, czyli wyspecjalizowany organ działający lokalnie, a nie, jak pisze Hołownia, profesor z Warszawy. 

Nasz polityczny fan dialogu uważa, że przeniesienie kompetencji z Regionalnej Rady Ochrony Środowiska na rady gmin otworzy pole do dyskusji. Jednak doświadczenia z działającym od 2001 roku wetem samorządowym w sprawie parków narodowych wskazuje na coś innego. Jeśli projekt nowelizacji zostanie przyjęty, stracimy możliwość chronienia przyrody w przyszłości. 

Innym sygnotariuszem projektu jest Bartosz Romowicz, poseł, który również lansował się na projekcie “zielonej Polski” w czasie kampanii wyborczej. Poseł pyta na portalu X, co by było, gdyby takie ograniczenia, jak w rezerwatach przyrody, wprowadzono na warszawskim Polu Mokotowskim. To tania zagrywka mająca antagonizować Polaków (sugerując, że „ekoaktywiści” mieszkają tylko w Warszawce i nie mają pojęcia o życiu w innych miejscach Polski). Panie Pośle, podpowiadamy lepszą analogię: co by powiedzieli Warszawiacy, gdyby nagle zezwolono na wycięcie Łazienek, Skaryszewskiego albo Pola Mokotowskiego? Taka wizja lepiej oddaje to, co próbujecie zrobić polskiej przyrodzie. 

Co możesz zrobić, by zapobiec temu zamachowi na przyrodę? 

Podpisz petycję do marszałka Włodzimierza Czarzastego o natychmiastowe wycofanie z dalszych prac projektu autorstwa PSL i Polski 2050 @ Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. https://petycja.pracownia.org.pl/petycja/na-ratunek-nowym-rezerwatom 

Przyroda jest narodowym skarbem należącym do wszystkich Polaków. Nie możemy zgadzać się na to, żeby jej ochrona była w całości zależna od samorządów mogących być pod wpływem grup interesów.