Tragedia, która dotknęła 8-letnią Laurę, potrąconą przez samochód na terenie szkoły, mogłaby się nie wydarzyć. Wystarczyłoby, żeby samorządy miast spełniły postulat miejskich działaczy i rodziców: szkolne ulice bez samochodów.
Możemy zapewnić dzieciom bezpieczeństwo w drodze na lekcje. Auta nie muszą podjeżdżać tak blisko edukacyjnych budynków. Wraz ze Szkolnymi Ulicami pojawiłaby się możliwość dojechania do szkoły rowerem lub dojścia pieszo, bez strachu rodziców.
Ograniczanie ruchu samochodowego w pobliżu podstawówek ma jeszcze jeden wymiar: mniej aut to mniej spalin. Zanieczyszczenia powietrza są szczególnie niebezpieczne dla dzieci z kilku powodów:
- wiele zanieczyszczeń gęściej gromadzi się na wysokości twarzy dziecka, więc powietrze, którym oddychają maluchy, jest gorszej jakości niż to, którym oddychają dorośli;
- dzieci wdychają więcej powietrza w stosunku do masy ciała niż osoby dorosłe, więc zawarte w nim tlenki azotu (pochodzące ze spalin samochodowych), tym mocniej działają na dzieci;
- zanieczyszczenia powietrza wpływają negatywnie na układ oddechowy, krwionośny i nerwowy każdego człowieka, ale jeszcze poważniej na organizm dziecka, który dopiero się rozwija.
Jako Rodzice dla Klimatu składamy wyrazy współczucia Laurze i jej rodzinie. Jest w nas dziś gniew i niezgoda, dlatego wzywamy do pilnych działań dla bezpieczeństwa dzieci.
